Kościół im. NMP w Inowrocławiu

Kościół ten zwany dawniej przez miejscowych „Ruiną”, znajduje się obecnie praktycznie w centrum dawnego Inowrocławia. Nie zawsze tak było.

Na północny zachód od kościoła znajduje się ulica Stare Miasto, będąca centralną ulicą przedmieścia o tej samej nazwie, która to nazwa funkcjonuje od czasu lokacji miasta. Ulica ta stanowiła główną arterię przedlokacyjnego Inowrocławia (jest to duży skrót myślowy – al emniej więcej o to chodziło). Kościół zbudowano na niskim wzgórzu na południowym krańcu tej pierwotnej osady. Jest to chyba najwyższe miejsce w okolicy. Dodatkowo, co bardzo ważne, Inowrocław wczesnośredniowieczny powstał w miejscu wysadu solnego, jednego z wielu na Kujawach. Wszędzie wokoło wzgórza występowały słone źródła. Nie znam badań archeologicznych potwierdzających warzelnictwo w Inowrocławiu w czasach wcześniejszych niż X wiek. Natomiast jedne z ciekawszych badań przeprowadziła Aleksandra Cofta-Broniewska (m.in. „Z Otchłani Wieków” nr. 3/1977). W wyniku prac odkryto sporą cześć warzelni soli około 100 metrów na zachód od murów kościoła, na zboczu wzgórza. Warzelnia jest datowana na X-XI wiek, a badania odsłoniły cześć procesu technologicznego. Dodatkowo w Inowrocławiu odkryto skarb srebra i monet skandynawskich datowany na X wiek. Rozkwit osady przypadał na ten właśnie okres. Sól – była w średniowieczu towarem luksusowym, a jednocześnie niezbędnym do życia, a co za tym idzie bardzo drogim.

NMP Inowrocław - prezbiterium

NMP Inowrocław – prezbiterium

Nic dziwnego, że książęta kujawscy obrali sobie Inowrocław za siedzibę i w odległości kilkuset metrów od salin zbudowali gród, a następnie zamek. Niestety nie wiemy kto był fundatorem kościoła, jednakże najprawdopodobniej jeden z (lub kilku po kolei) książąt kujawskich.

NMP Inowrocław - prezbiterium

NMP Inowrocław – prezbiterium

W 1233 roku odbywa się w Inowrocławiu synod diecezjalny. A w 1237 roku następuje lokacja nowego miasta na południowy zachód od kościoła. Kościół i pobliski klasztor franciszkanów stały się częściami łączącymi stare i nowe miasto. Obydwa znajdowały się poza obrębem murów nowego miast, na jego północnym skraju przy wylocie traktu w kierunku Gniewkowa i Torunia. Obydwa miały swoje własne obwarowania i były ważnymi elementami w strukturze miasta i regionu.

NMP Inowrocław - fasada zachodnia

NMP Inowrocław – fasada zachodnia

NMP Inowrocław - fasada zachodnia

NMP Inowrocław – fasada zachodnia

Budynek wielokrotnie ulegał zniszczeniu. Spłonął prawdopodobnie razem z większą częścią miasta podczas najazdu krzyżackiego w 1431 roku. Po tym najeździ miasto już nigdy się nie podniosło do takiego znaczenia jakie miało we wczesnym średniowieczu. Wtedy zburzona romańska absyda została zastąpiona gotyckim prezbiterium wielobocznym. Sam kościół jednak tak jak i miasto od tego czasu nie był już w pełni remontowany i nie odzyskał świtności. To co zostało z kościoła uległo zniszczeniom podczas potopu szwedzkiego w XVII wieku  i wojny północnej na początku XVIII wieku. Wtedy zawaliło się gotyckie prezbiterium. Zostało zastąpione prostą ścianą w trakcie prac naprawczych pod koniec XVIII. Ostatecznym ciosem był pożar w 1834 roku. Wtedy zawaliła się jedna z wież i pozostały wypalone ruiny. Kościół – jako romantyczna ruina symbolizował dla wielu losy Polski. W XIX wieku także rozpoczęła się gruntowna rekonstrukcja budynku. (większość informacji na podstawie bloga kroniki inowrocławskie – link – tam również ciekawa ikonografia).

NMP Inowrocław - wieża południowa

NMP Inowrocław – wieża południowa

NMP Inowrocław - ściana południowa

NMP Inowrocław – ściana południowa

Powszechnie uważa się, że budowa kościoła rozpoczęła się w XII wieku, możliwe, że na miejscu wcześniejszej świątyni. Opiszę jak wygląda stan obecny. Obiekt murowany jest z ciosów kamiennych różnej wielkości ułożonych w miarę jednolitych warstwach, połączonych wapienną zaprawą, natomiast fasada zachodnia i korona muru zbudowane są z cegły. Budynek jest jednonawowy, orientowany, z dwuwieżową fasadą zachodnią. Od wschodu zamyka go krótkie prezbiterium z półokrągłą absydą. Prezbiterium jest wynikiem rekonstrukcji, ponieważ do XIX wieku budynek zamknięty był prostokątną, a wcześniej wielokątną ścianą. Rekonstrukcja opierała się na wynikach badań porównawczych. Absyda wydaje się jednak odpowiednim rozwiązaniem. Po stornie północnej i południowej znajdują się otwory wejściowe odciążone łukami. Bardzo prawdopodobne że istniały w nich kamienne tympanony jak to ma miejsce na innych obiektach romańskich na Kujawach. Ponad tymi wejściami po obu stornach budowli znajdują się po 4 otwory okienne, zakończone łukami. Pod prezbiterium znajduje się krypta, obecnie niedostępna. Fasada zachodnia w przyziemiu zbudowana jest z kamienia (m.in. kamienne sklepienie krzyżowe w przyziemiu wieży południowej). Natomiast wieże i absydę od wysokości pierwszego piętra zbudowano z cegły. Dobrze widoczne są fragmenty wiązania wendyjskiego dzięki czemu możemy przyjąć że jest to jedna z najstarszych budowli ceglanych na tych terenach. Zaraz nad granicą pomiędzy kamiennymi ciosami i cegłami widoczne są typowe dla średniowiecza otwory na szalunki. Które jednak zanikają w wyższej części.

Badania archeologiczne na ternie obiektu prowadził w latach pięćdziesiątych Zygmunt Świechowski.

NMP Inowrocław - empora

NMP Inowrocław – empora

Korpus, jak już pisałem zbudowany jest z nieregularnej wielkości ciosów kamiennych, najczęściej granitowych. Pozyskanie tego budulca na Kujawach jest bardzo trudne. Kamień musiał być bądź importowany z odległych terenów, bądź zwożony z całej okolicy i obrabiany. Dlatego pojawienie się cegły zostało od razu zaimplementowane do tej budowli, jednocześnie budowniczy zarzucili całkowicie technikę związaną z kamieniem. Należy tu nadmienić, że technika wiązania cegły nie należy w tym przypadku do najprymitywniejszych. Na tej podstawie można wyznaczyć chronologię budynku na XII lub przełomu XII i XIII wieku. Czyli czas rozpoczęcia użytkowania cegły na terenach Polski. Jednocześnie bardzo prawdopodobne jest, że w trakcie budowy zmienił się mistrz, lub cała strzecha stawiająca świątynię. Ponieważ kamienny wątek jest przerwany nagle – jakby odcięty nożem od części ceglanej. Widać to także w miejscu łączenia nawy i wieży. Budowniczowie nie pozostawili kamiennych strzępi, natomiast wydaje się, że budowa kamiennej nawy została przerwana, a wątek kontynuowano już z cegły. Jest to ciekawy przyczynek do poznania historii budownictwa romańskiego. Podczas gdy nawa nie była dokończona od zachodu, budowniczowie rozpoczęli już stawianie fundamentów i przyziemia wież, łącząc je z korpusem w miarę wznoszenia. To pozwala stwierdzić, że istniejący plan budowli był zaplanowany od początku.

Wpływ na zmianę technologii mogły mieć także względy finansowe. Produkcja cegły jest bowiem znacznie tańsza niż pozyskanie kamienia na piaszczystych Kujawach.

Ciekawe jest że zakończenie budowy kościoła wiąże się w czasie z faktem sprowadzenia Zakonu NMP na nieodległe ziemie. Rycerze niemieccy, mogli podążać na północ przez Inowrocław, mogli oni mieć wpływ na zastosowanie nowoczesnych metod budowlanych. jak wiemy Krzyżacy od samego początku swojej bytności na ziemi chełmińskiej i Kujawach stosują cegłę.

Kościół jest bardzo szeroki (wymiary nawy to 20 x 12 metrów – wręcz niespotykane w Polsce) dlatego pierwotnie najprawdopodobniej nie był przykryty sklepieniem. Spotkałem się z opinią, że jest to możliwe, lub też że było w zamiarze zbudowanie go w układzie bazylikowym, tylko go nie ukończono. Dlaczego nie miałby zostać ukończony gdy zakończono budowę całej bryły? Byłby to chyba jedyny taki przypadek. Zastosowanie układu bazylikowego w oczywisty sposób zmniejszyło by problem związany z dachem. Wydaje mi się jednak, że budowniczowie mieli zamiar zbudować dużą halę a nie bazylikę. Jeśli idzie o możliwości nakrycia tego układu sklepieniem kolebkowym – o czym tez słyszałem – to wydaje mi się to niemożliwe, wręcz ekstrawaganckie. Gdyby tak było to budynek ten znajdujący się na krańcu ówczesnego chrześcijaństwa i związanej z nim architektury, stanowiłby wyjątek na skalę europejską – co jest mało prawdopodobne. Może być tez tak, że budowniczowie przecenili swoje siły i umiejętności, dysponując dużym przypływem gotówki z handlu solą.

Obecnie drewniany strop utrzymują belki położone na wystających drewnianych legarach, a więźba przy swojej rozpiętości, zarówno dziś jak i w czasach historycznych musiała stanowić wyzwanie.

Jednym z najciekawszych elementów budowli są zdobienia występujące głównie na północnej ścianie (choć jedno też jest na południowej, oraz dwa na odbudowanym prezbiterium). Mamy tam do czynienia z tzw. ludzkimi maskami, maszkaronami, przedstawieniami mitycznych zwierząt, krzyżami i innymi symbolami.

Na północnej ścianie znajduje się 6 ludzkich masek. Przedstawiają one twarze ludzi, z tym że dwa z nich mają coś na kształt rogów, bądź uszu. Dodatkowo na tej ścianie znajduje się wspaniałe przedstawienie mitycznego zwierzęcia, może gryfa, dwa krzyże, trójząb oraz jeleń (?). Na prezbiterium mamy jeszcze jeden krzyż i jeszcze jednego jelenia. Natomiast na ścianie południowej znajduje się wypust, mogący być pozostałością po płaskorzeźbie.

Znaczenie tych przedstawień jest nam całkowicie nieznane i pozostają jedynie domysły i dywagacje. Ciekawe jest to, że są one umieszczone nieregularnie, co przy całej symbolice i regularności budowli gotyckich jest już bardzo dziwne.

Podsumowując „Ruina” jest pomnikiem architektury romańskiej w Polsce, jednakowo wspaniałym co tajemniczym.

Wizyta 10.2016

portal północny z maskami

portal północny z maskami

maski na ścianie północnej przy potrtalu

maski na ścianie północnej przy potrtalu

maski na ścianie północnej przy potrtalu

maski na ścianie północnej przy potrtalu

maski na ścianie północnej przy potrtalu

maski na ścianie północnej przy potrtalu

maski na ścianie północnej przy potrtalu

maski na ścianie północnej przy potrtalu

maski na ścianie północnej przy potrtalu

maski na ścianie północnej przy potrtalu

trójząb na północnej ścianie

trójząb na północnej ścianie

trójząb na północnej ścianie

trójząb na północnej ścianie

krzyże i maska na północnej ścianie - pomiędzy oknami

krzyże i maska na północnej ścianie – pomiędzy oknami

"gryf" na północnej ścianie

„gryf” na północnej ścianie

krzyż na prezbiterium

krzyż na prezbiterium

"jeleń" na przebiterium

„jeleń” na przebiterium

pozostałości po płaskorzeźbie na ścianie południowej

pozostałości po płaskorzeźbie na ścianie południowej

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii architektura romańska, zabytki polskie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Kościół im. NMP w Inowrocławiu

  1. Pingback: Kościół p.w. św. Małgorzaty w Kościelcu Kujawskim. | Maksa – blog ze zdjęciami zabytków.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s