Biblia – jak ja ją widzę

Religia Księgi. Nie chcę nikogo przekonywać. Napiszę może czym jest księga dla mnie i jak ja ją widzę.

Po pierwsze biblia to stary i nowy testament.

S.T. jest dla mnie książka ogromnej wartości historycznej i poznawczej. Dla części ludzkości ma ona wartości prawodawczą i moralizatorską, to “wskazówka”, Tora, która miała ogromny wpływ na dzieje ludzkości. Stanowią ją księgi, a raczej zwoje spisane przez ponad tysiąc lat, a wywodzące się zapewne ze starych przekazów ustnych.

N.T. – jest zbiorem opowieści moralizatorskich o pewnym człowieku z Galilei. O skromnej wartości historycznej. Spisanych w ciągu jednego wieku. Której przekaz moralny stworzył największą religię w historii ludzkości. Najwięcej wiernych ever. First place – in your face Mahomet! Umówmy się, że na razie nie wchodzi w apokryfy i odłamy.

To co powyżej to jest spora różnica w zawartości tekstu i genezie jego powstania. Do tego są one kanonami dwóch wielkich (tzn jednej wielkiej, a drugiej bogatej) społeczności ludzi – judaistycznej i chrześcijan. To też jest spora różnica. Tutaj mówić, że ST i NT są takie same – odważne – ja bym się nie pokusił. Myślę że można mieć je tak samo w poważaniu, ale one takie same nie są.

Obie wywołują skrajne uczucia, pełną skalę. Zdarza się że ktoś w jej imię kocha, ale to skrajność. Głównie według niej się zwyczajnie żyje – tak robią “wierni”, żyją wedle księgi. I tak zwyczajnie żyje ogromna większość wyznawców. Ogromna. Tak też jest w przypadku koranu, który przecież wiemy dobrze, że jest kontynuacją dwóch poprzednich. Stanowi nawet ich kwintesencję, niejako zwieńczenie. Powierzone Mahometowi przez archanioła Gabriela objawienie ostateczne. Tak jest we wszystkich religiach monoteistycznych, są objawieniem i żyje się wedle księgi. To są religie księgi.

Zdarza się też totalna rozpierducha w imię księgi i zawartego w niej boga – Deus Vult. Tu pójdę propagandą, ale hej, to też jesteś środek wyrazu, brzydzę się tylko jej kłamstwem. KK ma Indeks ksiąg zakazanych,Talibowie zniszczyli Buddów, hitlerowcy palili książki, żydzi mają hasydów, były krucjaty, są jihady, wszyscy fanatycy płyną na jednej łódce – zakazy, zakazy, palenie i inne takie. Co chwila. Bo ktoś nie może myśleć inaczej jak ja. Szowinizm wyznaniowy. Ja nie lubię niszczyć, czy zakazywać. Fanatycy muszą zakazywać, po prostu nie zrozumieją odmienności (nota bene “fanatyk” na netflix).

Jeśli już mówimy, że tylu ludzi żyje wg księgi to znaczy, że ma ona wartości moralizatorskie wedle których żyją. Sprawdźmy jaki wzór i przekaz moralny do naśladowania daje nam księga.

Wydaje mi się, że 10 przykazań (s.t.) i przykazanie miłości (n.t.) to chyba najważniejsze przekazania w biblii płynące bezpośrednio od boga. Te pierwsze X przykazań, może oprócz pierwszych trzech, tylko kolejnych siedem, są podstawami moralnymi naszej cywilizacji. Szanuj rodziców, Nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż, nie kłam – generalnie nie rób drugiemu co tobie niemiłe. A te pierwsze trzy, z kolei nie nakazują nikomu narzucać wiary, tylko mówią wyraźnie: “TY nie będziesz miał, TY nie będziesz brał imienia, Ty będziesz święcił”. Mówią tylko: szanuj swego boga, który mówi tak: szanuj rodziców, nie zabijaj, nie kradnij, itd itd. I to jest podstawa. Na tym jest całość postawiona. Mniejsza skąd to się wzięło, ale ktoś tu nastawił wskazówkę. Co by było gdyby napisał, ZABIJ. No nie napisał tak, ale zupełnie odwrotnie. Wydaje mi się że to dużo.

Reszta ST, zwłaszcza księga kapłaństwa to po prostu, hmm różne teksty określane jako „święte” to tylko słowo – przez ludzi, którzy można powiedzieć, zawodowo parają się interpretacją . Tam są teksty historyczne i teologiczne. Nie różniące się zbytnio od innych tekstów i przekazów z przeszłości. Opisujące różne rzeczy. Od hymnów na pochwały boga i jego mądrości, przez historyjki prawdziwe i legendy, poprzez opis stołu liturgicznego, jak zabijać baranka na ofiarę, do opisów historycznych, i umoralniający, tak nawet takich skrajnych.

Nota bene – co ważne religia była dla mężczyzn, reszta to dodatek. Napisana przez różnych ludzi. Niektórzy z tych ludzi twierdzili, że bóg do nich przemawia. Niektórzy czynią nieprawości, czy biblia każe nam za nimi postępować? Biblia to tora – wskazówka. Mówi że tacy byli, ale X przykazań pozostaje niezmienione. Z drugiej inni przeciwnie czynią dobrze i starali się namawiać do tego innych, czy namawiani gapie tak postąpili? Jeszcze byli inni mędrcy, królowie, przywódcy, długowłosi siłacze, kupcy, żebracy, poborcy podatkowi, mężowie i ojcowie, no różni. Gdy ktoś zarzuca mi tu wybiórczość to myślę sobie – mówić, że biblia mówi tylko żeby palić innowierców i nadaje się na papier toaletowy, to taka wybiórczość jak ilość alko we krwi po jednym piwie. Coś jest ale mało. Gdyby taki był przekaż to byśmy mieli co tydzień noc oczyszczenia. Dlatego nie – to nie jest przekaz biblii według którego żyją miliony, ludzi. Przekaz jest raczej pozytywny. Układający bałagan. Kierująca owieczki. Tak naprawdę owieczki to kieruje konfucjanizm ale to inna sprawa.

Prawdziwy wyznawca Jehowy nie powinien zabijać.

V przykazanie. Na to nie ma wytłumaczenia, choć usilnie niektórzy szukają. Przykazanie trwa i męczy ich po nocach.

Biblia zawiera ten dualizm. on jest trudny do ogarnięcia, bo pokazuje wiele dróg. To widać po tym jak jest interpretowana. Jak można “kochać swoich nieprzyjaciół” interpretować w sposób “zabijcie wszystkich, bóg rozpozna swoich”. No nie wiem, ale można. Choć tak jak mówię ogromna większośc interpretuje to właściwie. Ale to normalne, że z wielkiego tłumu zawsze największą uwagę na siebie skieruje idiota – jak mówi klasyk.

Może można mi zarzucić technikę propagandową, nie znam się na tym, ale chyba w koranie nie ma o miłości i nadziei tyle ile jest w nowym testamencie. A może się mylę? Niestety nie czytałem. Księga mówi o nagrodzie w niebie – jakie to naiwne – ale dawała nadzieję ludziom pracującym w pocie i znoju przez tysiące lat. Dla których pytanie – „jaka była zima” to być, lub nie być. Żyło się wedle przykazania, a nadzieję na lepsze życie, też tak było, często kupowało się za pieniądze, które skrzętnie gromadził KK. Ale przecież Jezus wygania kupców ze świątyni.

Nikt nie żył kiedyś wedle historii z biblii, poza tym znało się tylko ich małe fragmenty, Główne są tylko te XII memów. Je się pamięta. Przykazania. Ludzie chcą kościoła, mogą tam pójść i wyrzucić z siebie co złego zrobili. Ulżyć. Większośc wyznawców nie jest cyniczna tylko hmm nieskomplikowana, błogosławieni ubodzy w duch albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Wybierają to bo jest łatwiej tak, ale też przez większość czasu nie było innego wyjaśnienia skąd to wszystko się wzięło. Nie było też czasu lub sposobności sie nad tym zastanawiać. Było tylko pytanie kim jestem, gdzie podążam. Przykazania dawały drogę, były proste do zapamiętania. A Przekaz jest w nich jasny. Nie pożądaj żony bliźniego swego ani żadnej rzeczy która jego jest. Jestem za. Może tacy ludzie są szczęśliwsi?

KK jest obecnie najstarsza organizacja na świecie. Żydzi są chyba najstarszą rozpoznawalną nacją na świecie. Jest to jakieś osiągnięcie zbudowane na tradycji talmudu i człowieku mówiącym o zbawieniu i miłości bliźniego. Którego za to, właśnie ci od talmudu, rękami niewiernych, zawiesili na krzyżu. Było to w czasach gdy na krzyżowanie były bilety. W teatrach zwierzęta zjadały ludzi na poranku dla dzieci i w ogóle. Towarem było życie wieczne i miliony na to poszły, nie za cenę mordowania owieczek. Jezus jest chyba wegetarianinem? Nie wiem czy jadł te ryby. Na pewno pije wino i je chleb i owoce – potrzebny cytat. Masz być dobry to pójdziesz do nieba.

Jest to dla mnie fascynujące dzieło. No tak jak mówię w tych brutalnych częściach nie różni się od rzymskich i każdych innych opisów wojen. Np Masada. To były takie czasy, ogólnie śmierć była wszędzie. Ale historia ludzi to historia rozwoju i wojen wspieranych często przez wyzysk jednych przez drugich. Od narodzin do śmierci.

Jak pisałem religia była, i myślę że nadal jest głównie dla mężczyzn.

Kobiety przy studni zawsze wyznawały swoją religię.

Dzieci to dzieci.

Księga nie mówi wstań idź i zabij. Tylko nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij. Możesz to zrobić bo masz wolną wolę, ale przykazanie mówią jasno. Księga nie jest dosłowna, nie mówi że wszyscy żydzi są źli i należy się ich pozbyć. Tak mówi i pewny jest w swoich słowach autor mein kampf. Bezkompromisowo. Biblia tak nie jest. Bezkompromisowi są niektórzy interpretatorzy. Biblia mówi jest tylko jeden bóg, postępuj tak! – a człowiek dopowiada resztę, “masz robić tak i tak” i też często “a jak nie myślisz w ten sposób to możesz pożałować”. Ale tu znowu, są nauki dla tej rzeszy ubogich w duchu, którzy potrzebują takich przewodników. I tu:

-jedno przykazanie daję wam abyście się wzajemnie miłowali.

-kazanie na górze,

-nadstaw drugi policzek

Nie widzę tam nienawiści? A to one właśnie są podstawami chrześcijaństwa i doktryny. To magia i klucz do nieba. Reszta to interpretacja. Coś w tym jest, że to chwyta przekazem. Przynajmniej tak mnie się wydaje.

Ja z częścią przekazu się zgadzam, z częścią nie, ale wydaje mi się, że w chrześcijaństwie które jest mi bliższe – jest większy uniwersalizm i pacyfizm co mi odpowiada. ST – historyczne i kulturowe bardziej traktuję jako źródło poznania. Wątki dyrastyczne – no cóż – dobrze że nie zjadali serc jak Aztekowie.

Katedry tez lubię. Pomimo tego co sobą reprezentują. kto je budował jakim kosztem i kiedy? To był postęp i szanuje to, niekoniecznie muszę lubić ludzi którzy je budowali, czy uczestniczyć w obchodach tam organizowanych. Ale efekt jest niesamowity. Tak samo piramidy czy inne kolosea. Z biblia jest to samo.

Już na sam koniec, jeszcze raz. Bog daje wolną wolę. Nie nakazuje. Nakazują ludzie.

Opublikowano inne | Otagowano | Dodaj komentarz

Kaplica św. Wacława w Lubiczu Górnym

Dawna, już nieużywana kaplica w Libiczu Górnym. Element kompleksu carskiej składnicy celnej z XIX wieku, na granicy z Prusami. Prawdopodobnie dawna cerkiew dla użytku żołnierzy i urzędników carskich.

Wizyta. Luty 2020

Opublikowano architektura XIX wieku | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Grodzisko Lisewo (pow. golubsko-dobrzyński)

Lisewo, mała wieś w gminie Golub-Dobrzyń. Nad małym jeziorem na skraju lasu, pomiędzy polami znajduje się krawędź wysoczyzny morenowej. Na jej skraju znajdują się relikty grodu wczesnośredniowiecznego.

Rejestr NID – numer rejestru – 74/C z 1968-02-26 (stanowisko 1)

Grodzisko, owalne, średnica korony wału około 30 metrów. Wynosi się około 6-8 metrów ponad krawędź wysoczyzny. Wewnątrz majdanu małe wyniesienie. Wały wyższe od strony zachodniej. Wydaje się, że brama znajdowała się od strony południowej.

U stóp grodziska, wokoło jeziora biegła XIX wieczna linia kolejowa. Obecnie rozebrana.

Grodzisko Lisewo od zachodu.

Widok z grodziska na północny-wschód

Widok na wał od północy

Majdan od wschodu

Wał od południa

Lidar – grodzisko Lisewo

Lokalizacja: tutaj

Wizyta: maj 2019

Opublikowano grodziska, zabytki polskie | Otagowano , | Dodaj komentarz

Grodzisko Świacie nad Drwęcą (pow. brodnicki)

Świecie nad Drwęcą, obecna osada jest pozostałością po historycznej, nieistniejącej już osadzie obronnej, będąca stolicą kasztelanii we wczesnym średniowieczu, znanej w źródłach jako Castrum Zwitinense. W obecnej literaturze, natomiast jako zespół osadniczy w Grążawach.

Drwęca przez kilkaset lat była rzeką graniczną. We wczesnym średniowieczu oddzielała Mazowsze od Ziemi chełmińskiej. Była to granica o wielkim znaczeniu, dzieliła żywioły słowiański od pruskiego, ustroje feudalny od plemiennego i religie chrześcijańską od pogańskiej. Na północny wschód od dzisiejszej Brodnicy, w miejscu gdzie Brynica wpada do Drwęcy dolina rzek ma szerokość około 2 kilometrów i w czasach średniowiecznych musiała być dużo bardziej zabagniona niż obecnie. W samych widłach dwóch rzek znajduje się niskie wzniesienie, wydma , na którym widoczne są do dnia dzisiejszego pozostałości wałów obszernego grodziska. Przyjmuje się, że pierwotnie była tu umiejscowiona osada otwarta, a następnie powołano tutaj kasztelanię, która miała być jedną z baz wypadowych dla chrystianizacji i podboju Prus, jak i strzec brodów przez obie rzeki.

Lokalizacja: tutaj link

Umiejscowienie grodziska w dolinie Drwęcy.

Relikty grodziska – lidar.

Założenie obronne składa się, z podkowiastego grodu i przylegającego do niego od południowej strony umocnionego podgrodzia. Wały głównego grodu wznoszą się na około 6-7 metrów ponad teren, a od umocnionego podgrodzia oddziela je dodatkowo fosa. Relikty fosy są widoczne także od północno zachodniej strony oddzielając grodzisko od reszty wzniesienia. Majdan grodu głównego ma okrągły kształt o średnicy około 60 metrów. W jego środku znajduje się małe wzniesienie. Umocnione podgrodzie ma wymiary około 60 x 100 metrów. Wał chroni je od wschodu, zachodu i południa.

Grodzisko jest pozostałością po siedzibie kasztelana świeckiego. Kasztelanie były od wczesnego średniowiecza (w Polsce X-XII wieku) następstwem wcześniejszej formy administracyjnej czyli okręgów grodowych, wywodzących się jeszcze z czasów plemiennych. W państwie feudalnym kasztelan był mianowanym przedstawicielem księcia lub biskupa i sprawował w jego imieniu władzę administracyjną, militarną, sądowniczą i gospodarczą na powierzonym terenie.

Kasztelania w Świeciu była ośrodkiem władzy na pograniczy Prusko Słowiańskim, wzmiankowana była w źródłach pisanych po raz pierwszy w 1230 roku gdy przekazano gród w posiadanie biskupowi płockiemu. Jednak wg badań archeologicznych istniała jako osada otwarta już w X wieku. Natomiast najprawdopodobniej od połowy XIII wieku nastąpił spadek znaczenia grodu związany z najazdem Sasinów i ekspansją krzyżacką. Nastąpił więc jej powolny upadek (K. Grążawski 2016 – tam dalsza literatura).

Grodzisko jest jednym z najlepiej zachowanych grodzisk dwuczłonowych w tym rejonie. Widok z niego na dolinę Drwęcy jest imponujący, ale dostęp jest utrudniony. Teren na którym się znajduje jest odludny i znajdują się tutaj chronione siedliska zwierząt.

Majdan grodu głównego

Widok z wałów w kierunku północno zachodnim – dolina Drwęcy

Widok z wałów w kierunku zachodnim – dolina Drwęcy

Widok z wałów w kierunku północno zachodnim – dolina Drwęcy

Fosa pomiędzy grodem właściwym i obwałowanym podgrodziem.

Szczyt wału ufortyfikowanego podgrodzia.

Nr stanowiska: Grążawy St 1 – 71/c wpis z 1968 roku.

Opis NID: link tutaj

Wizyta: kwiecień 2019

Opublikowano grodziska, zabytki polskie | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Kamienna pruska baba w Toruniu

„Pruskie baby”, lub „kamienne baby” są to ryte w kamieniu antropomorficzne figury z mniej, lub bardziej wyraźnym przedstawieniem głów, rąk, części odzieży, uzbrojenia etc. Mają one najczęściej wysokość około jednego metra. Często w jednej z rąk wyrytej postaci trzymany jest róg. Przyjmuje się, że są to kultowe przedstawienia bóstw pogańskich z panteonu plemion pruskich. Służyły najprawdopodobniej do oddawania czci bóstwom. Najprawdopodobniej pochodzą z okresu wczesnego średniowiecza X – XII wieku, ale jak to w przypadku kamiennych figur pewna datacja nie jest możliwa, a każda interpretacja może zostać podważona. Rytu w kamieniu nie da się datować, często oprócz wieku samej skały nie wiemy nic. Dlategotak wżny jest kontekst znaleziska.

Doskonały przykład takich przedstawień zgromadzono przed budynkiem muzeum archeologicznego w Gdańsku (tutaj link).

W tym tygodniu przeczytałem, że w Toruniu znajduje się tzw. Pruska Baba. Jak wielkie było moje zdziwienie. Myślałem, że znam już wszystkie zabytki klasy zero w Toruniu, może nie na pamięć, ale przynajmniej „z widzenia”. A tu kamienna figura tuż, tuż niedaleko mojego domu. Moje ukochane miasto znowu mnie zaskoczyło. Aż wstyd się przyznać, bo mieszkam w Toruniu już 10 lat i z racji moich zainteresowań wędruję gdy jest okazja i czas po różnych zakamarkach miasta i jego okolic.

Figura z Torunia jest „eksponowana” przed budynkiem technicznym muzeum miejskiego. Jest to dawny budynek zakonu benedyktynek przy kościele Św Jakuba w Toruniu. Miejsce to nie jest jednak ogólnie dostępne, na bramie wjazdowej nie ma informacji, że jest to de facto dojście do budynku do muzeum. Stosowna tablica widnieje dopiero na budynku po wejściu na dziedziniec. Budynek stoi na tyłach oddziału Krajowej Izby Skarbowej z która współużytkuje dziedziniec i nikt o zdrowych zmysłach nie będzie się tam dobijał. Już od dawna wiem, że znajduje się tam budynek techniczny muzeum, ale wiedziałem, że dostęp jest utrudniony i nie sądziłem że mają „wystawioną” taką perełkę. Wejścia na rzeczony dziedziniec strzeże solidna krata, która bardzo często jest zamknięta. Dlatego wcześniej tam nie dotarłem. Gdy już dowiedziałem się o istnieniu baby próbowałem dostać się na ten dziedziniec kilkukrotnie i dopiero dziś, po kilku próbach było to możliwe.

Sposób prezentacji tak cennego zabytku pozostawia wiele do życzenia. Wg mnie powinien być on wyeksponowany na skwerze, lub placu, który jest ogólnodostępny. Powinien się także znajdować przy niej krotki opis. Niestety zabytek leży na rozpadających się kawałkach drewna i nie widać jego najistotniejszych szczegółów. Szkoda i żal.

Trudno się pokusić o pełny opis tego zabytku. Z jednej strony widzimy przedstawienie ręki trzymającej róg. Poniżej jest jakby pas na którym wisi – może miecz, może stylisko topora. Przód rzeźby jest od dołu wiec jest kompletnie niewidoczny. Natomiast z drugiej strony widoczna jest tylko pionowa pręga i tenże pas. Rzeźba wykonana jest w czerwonym granicie (?) i ma około metra długości.

O kamiennych posągach pisałem tez w innym miejscu. Jednak są one zupełnie innej proweniencji (link tutaj).


Lokalizacja w linku tutaj

Wizyta Listopad 2019

Opublikowano figury i przedstawienia, kamienne obeliski, zabytki polskie | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Schron przeciwlotniczy, dworzec główny w Toruniu

Schrony przeciwlotnicze lokowano w budynkach o solidnej konstrukcji i oznaczano białym obramowaniem i skrótem LSR. Neogotycki budynek dawnej ekspedycji kolejowej w Toruniu zawiera takie właśnie oznaczenie.

wizyta: 2019.09

Opublikowano architektura militaris, architektura nowożytna, wojskowość | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Misa chrzcielna z kościoła podwyższenia Krzyża Świętego w Górsku (pow. toruński)

Górsk (kuj.-pom.), miejscowość sąsiadująca z inną o wiele mówiącej nazwie Stary Toruń. Tak, Stary Toruń jest pierwszą lokacją Torunia. W obrębie Starego Torunia dzięki badaniom nieinwazyjnym udało się niedawno ustalić miejsce pierwszej lokacji krzyżackiego miasta na ziemi chełmińskiej (link do informacji).

Kościół w Górsku zbudowano w XVI wieku pierwotnie był zborem protestanckim, zmieniło się to po II wojnie światowej. Natomiast kościół w pierwotnie lokowanym Starym Toruniu funkcjonował jeszcze prawdopodobnie do XVI wieku, nosił wezwanie Św. Jana. Jeszcze w XIX wieku były widoczne pozostałości tego kościoła.

W kościele w Górsku znajduje się bardzo ciekawy zabytek, misa chrzcielna, która jest dużo starsza niż sam kościół. Została ona najprawdopodobniej przeniesiona z upadającego kościoła w Starym Toruniu.

Misa jest ośmioboczna, mniej więcej metrowej średnicy. Na zewnętrznych ścianach znajdują się przestawienia zwierząt (na pięciu polach) oraz motywy roślinne (na trzech). W internecie znajdują się informacje, że misa jest pochodzenia Gotlandzekiego.

Niedawno odkryto pozostałości zniszczonej misy chrzcielnej o podobnych przedstawieniach, oraz prawdopodobnie ośmiobocznej. Znaleziska dokonano podczas prac przy kościele św. Jakuba w Toruniu („Chrzcielnice i kropielnice parafii toruńskich datowane na okres od XIII do XVIII wieku” – Mariola Gajewska – 2016).

Tego typu zabytek jest niespotykany na tych ziemiach. Jest jednym z najstarszych rzeźb kamiennych na ziemi chałmińskiej. Datowany jest na XIII wiek.

Wizyta: październik 2019

Opublikowano architektura wczesnochrześcijańska, kamienne obeliski, zabytki polskie | Otagowano , , , | Dodaj komentarz