Normańskie miasta w Irlandii.
Historia ośrodków miejskich na terenie Irlandii rozpoczyna się wraz inwazją wikingów w IX wieku na nadmorskie tereny wyspy. Powstały wtedy główne ośrodki miejskie jak Dublin, Waterford i Cork, będące jednocześnie portami handlowymi, i bazami wypadowymi dla wojowników. Wikingowie często zapuszczali się w głąb lądu, lecz osadnictwo ograniczyli głównie do terenów morskich zatok. Okres walk o dominacje nad wyspą trwał przez około dwieście lat, aż w końcu Brian Boru zostaje koronowany na króla Irlandii w 1002. Faktycznie, cześć ośrodków wikińskich była wtedy sprzymierzona z królem, natomiast część stanowiła zbrojną opozycję. Przez ponad sto lat Irlandia jest niepodległa i zarządzana przez miejscową arystokrację, a wikińscy najeźdźcy asymilują się z miejscowymi. Rozwijają się ośrodki miejskie i handlowe na wybrzerzach.
1 maja 1169 roku rozpoczyna się kolejny okres historii Irlandii. Tego dnia nastąpiło lądowanie normańskich oddziałów dowodzonych przez Diarmait Mac Murchada. I w 1170 Normanowie opanowali całkowicie Dublin, w którym do tej pory żyli zasymilowani z miejscową ludnością wikingowie. Przybysze szybko osiedlają się i zawiązują mieszane małżeństwa. Jednocześnie ich przywódcy angażowali się w sprawy pomiędzy klanami i królami rządzącymi Irlandią. Sytuacja była bardzo chaotyczna i niejasna. Nikt tak naprawdę nie władał wyspą, jej centrum było w rekach irlandzkich władców plemiennych, natomiast ośrodki nadmorskie w rękach normańskich arystokratów. Król angielskich Normanów Henryk II nie był zadowolony z tej sytuacji. Sponsorował on ekspedycję Mac Muchada. Asymilacja z ludnością miejscową i brak wymiernych sukcesów polityczno-ekonomicznych nie były w smak ambicji króla, dlatego też postanowił odwiedzić wyspę osobiście. Irlandczycy wezwali na pomoc brata króla Szkocji Roberta Bruce, Edwarda. Pomimo pomocy ze strony Szkocji nie udało się powstrzymać normańskiego podboju. XII i XIII wiek były okresem nasilonego osadnictwa i budownictwa normańskiego. Rozpoczął się 800 letni okres panowania brytyjskiego.
Najeźdźcy przynieśli ze sobą także nowe wynalazki i technologie, głównie jeśli chodzi o rolnictwo, budownictwo i handel morski. Doprowadzili do przekształcenia i umocnienia hierarchii kościelnej. Rozwinęli urbanizację.
Drogheda rozwijał się w ścisłej łączności z tymi wydarzeniami. W rejonie miasta osadnictwo istniało od czasów neolitu. Jako dogodny port morski została opanowana przez wikingów w IX wieku, a przejęta przez Normanów w XII wieku. W roku 1228 otrzymała prawa miejski i stała się jednym z głównych ośrodków miejskich w kraju. Mury miejskie Droghedy zbudowano w pierwszej połowie XIV wieku. Otaczały one 52 hektary strefy miejskiej, 12 po południowej i 40 po północnej stronie rzeki Boyne. W murach znajdowało się 6 bram głównych i kilka furt. Niestety większa część z nich została rozebrana i nie przetrwała do naszych czasów.
Brama św. Laurenta jest jednym z obiektów które przerwały, oraz jednym z ciekawszych zabytków architektury militaris z okresu średniowiecza w Irlandii i Wielkiej Brytanii. Brama powstała w latach trzydziestych XIV wieku. Na konstrukcję składają się dwie półokrągłe wierze połączone murem kurtynowym ponad otworem bramy. Mur ten chronił chodniki strzeleckie. W XVI wieku dobudowano dodatkowe kondygnacje do wież i podwyższono mur kurtynowy o kilka metrów. Pozostałości tych prac są doskonale widoczne w fakturze muru. Pierwotna wysokość znajduje się na poziomie prostokątnych dużych okien w wieżach.
Irlandzcy specjaliści nazywają tą budowlę barbican. Wydaje mi się to nieścisłością, brak jest badań potwierdzających istnienie jakichkolwiek konstrukcji przed bramą. Barbakany są konstrukcjami o pewnych ściśle ustalonych właściwościach – jak na przykład Chełmiński w Toruniu. W Droghedzie mamy do czynienia z bramą miejską, a nie barbakanem.
Wieża była jednym z większych, jeśli nie największą, budowlą obronną w mieście. Droga która przez nią przechodni, nie ma jednak większego znaczenia dla miasta. Główne szlaki prowadzą na północ południe i w głąb kraju na zachód. Ta brama wychodzi na wschód w kierunku szpitala św Laurenta. Wieża Laurenta ma tak duże rozmiary, ponieważ stanowi doskonały punkt obserwacyjny zatoki. Nie ma takiego widoku z wieży Mill Mount ponieważ zatoka jest zakrzywiona w kierunku południowym.
Buttler Gate. Brama pomiędzy rzeką a Milmount, na południowym brzegu. Spotkałem się z opiniami, że jest starsza od bramy Laurenta o około 100 lat. Jednak nie znajduje potwierdzenia tego faktu. Stanowiła boczną furtę do miasta z terenów rolniczych nad rzeką.
Mury obronne. Przy wieży Laurenta znajduje się kilkumetrowy pas muru. Jedyny zachowany odcinek z północnej strony miasta. Mur opatrzony jest głębokimi blendami, w celu zmniejszenia nakładu środków. Odcinek muru Najbardziej wysunięty na południe posiada natomiast wzmocnienie w postaci arkady dostawionej do muru właściwego (widoczne na fotografiach). To właśnie ten odcinek sforsowały wojska Oliviera Cromwella. Są to jedyne odcinki które przetrwały do naszych czasów.
Wizyta.2007-2010Spisane.Toruń.Marzec 2011
- Butters Gate
- Drogheda Map 1749
- St Laurnets Gate 1
- St Laurnets Gate 2
- St Laurnets Gate 3
- S-W corner of the Walls 1
- S-W corner of the Walls 2
- S-W corner of the Walls 3
- S-W corner of the Walls 4
- S-W corner of the Walls 5 – pillars
- S-W corner of the Walls 6 – pillars
- Wall by St Laurents












































































